Kocur RGB 09/12/2017 (Tue) 00:48:06 No. 13929 del
Zolpidem to jest coś... zawsze czuję się po nim znowu jak ten rozradowany, ośmioletni dzieciak z ADHD. Wygłodzony, ale szczęśliwy, bo w konsoli kręci się płytka. Przeżywałem wszystkie te przygody jakbym tam był, gry to nieodłączna część mnie i są moim małym dziecięcym światem. Ludzie zwykle grają od punktu A do B, a ja sobie lubiłem pływać w Wind Wakerze ot tak po prostu, żeglować, bawiłem się w pirata bo tam były takie fajne wieżyczki ze świnkami które miały groźne miny i chciały zrobić kuku :3, ech, to najcieplejsze moje wspomnienie z dzieciństwa, a może i z życia.

Ale nie o tym chcę dzisiaj powiedzieć, koledzy. Kocham Was bardzo wszystkich i dziękuję za wspólnie spędzony czas na tym forumku :3, jesteście super, ehh przez Was chuje odkryłem Radiohead na nowo, siedzę teraz i słucham "No Surprises" i to jest takie piękne, że kurwa ja pierdole...

Jest teraz daijobu i nie zabierze mi tego nikt :3

https://youtube.com/watch?v=u5CVsCnxyXg [Embed]