/4/ - Kiedy 3 to za mało

Tym razem już na pewno

Posting mode: Reply

Check to confirm you're not a robot
Name
Email
Subject
Comment
Password
Drawing x size canvas
File(s)

Remember to follow the rules

Max file size: 350.00 MB

Max files: 5

Max message length: 4096

Manage Board | Moderate Thread

Return | Catalog | Bottom

Expand All Images


Lorefin 08/29/2018 (Wed) 21:40:15 [Preview] No. 18466
Temat typu BLOG

Jak wygląda wasze życie??



Ja jestem w trakcie zmian, przeprowadziłem się do Łodzi do takiego mieszkania kolegi, tzn jego brata który jest prawiczkiem i nie mieszka w nim, tylko woli z mamą xD Obydwoje jego bracia tacy są i wynajmuje takie dopiero zbudowane ledwo, kupione już od developera jak były dopiero fundamenty... ładne , na parkungu pod blokiem są wkopane zraszacze które się aktywują parę razy żeby było czysto i za cenę pokoju, tzn drugi pokój jest zamknięty żeby nie było, że mam cale dla siebie, no ale jak tu nikt nie mieszka to mam spokój.

No i do pracy mam 10 min autem, tylko że miałem jezdzić na nockach wózkiem widłowym za 18+3zl brutto a po trzech miesiacach za 23 zł brutto w sumie po doliczeniu tego nockowego, do tego takie pakiety że w soboty podwójnie, ale to już norma w tego typu pracach, ale mi długo papiery idą i jak to mieszkanie chcieli wynając to już się naszykowałem na przeprowadzke, to trochę w fabryce tej samej teraz robie na lini produkcyjnej za 15 brutto +3 bo nocka.

I tu jest strasznie i smutno mi, ogolnie to ci ludzie tak to umią robić, jest dużo stanowisk przy taśmie i skłądanie pralek i jakies śrubeczki, wiertła elektryczne, przyczepianie elektroniki, ja tak gapowato się z tym dziumdziałem a oni raz ciach ciach i założone, dobrze że chyba do końca tego tygodnia bo pytalem sie urzędu to coś tam wysłali, tylko ze w poczcie zagubione... Jakbym mial tam jako piechur stac to bym szybko zrezygnowal XD

I ogólnie to nie żałuje ze nie poczekałęm, bo poznałem takiego basiste który gra koncerty w łodzi w takim guwno light rock zespole i może kiedyś np. wejdzie ze swoim bandem do studia i mi nagrają piosenkę, ale muszę skończyć CORDINATES.. Właśnie odnośnie piosenki, to znam z Tindera taką 17-latke dziewice która sobie śpiewa ładnie i z nią będe nagrywać w studiu wokalse..

A w pracy to taka dziewczyna młoda na 1szym roku studiow mnie uczyła i stałem z nią na stanowisku i cały czas się obcierała o mnie jak coś robiliśmy itp. bo troche sie uczylem sam, ale też zeby bylo latwiej to ona robila polowe i ja druga polowe..
I ogolnie to ona ma chłopaka i jej chłopak taki wkurwiony sie np. przyszedł i przyczaił za nią, a ona sobie coś w najlepsze opowiadała mi wesoła jakieś historyjki i tak słuchał co ona tam gada mi z kwaszoną miną XD i czasami to coś tam sie kłocili itp., ale generalnie to wesola dziewczyna, tak go tykala zeby ja przytulil ,cos tam sobie nudzila przytulali się, więc nie tak ze jakos go nie kocha, taka para szybkich zapierdalaków w fabryce, którzy razem juz od wielu miesięcy dzielą swoją niedolę.. Ale w ten dzień szkolenia byl taki wkurwiony i sie czepial jak taki autysta ze cos zle zrobilismy, i ona wkurwiona na niego byla mocno tez xD i ogolnie to nigdy nikogo nie szkoliła tak, więc nie tak ze byl do tego przyzwyczajony ze robi jakies pozy obok obcych chłopaków XD np. jak mialem siegnac po taką śrubkę, to stała taka trochę wypięta cyckami do przodu i nie odsunela sie tylko musialem ręką się o nią ocierać jakby za kazdym razem jak sięgałem po pudełko za nią... Wiec akurat wesoło było, wiec nawet dobrze ze poszedlem do tej fabryki XD

I jeszcze ona taka jak ja auciara, bo sobie nie wyobrazam jezdzic autobusem tam, 40 minut, tzn na jak dojade 23 minuty ale wiadomo jak to jest, trzeba wczesniej wyjsc i przebrac sie w robocze ciuchy vs 10, dosc blisko mam i jeszcze jakies buty robocze itp. to moge wozic wszystko w środku auta, a nie w plecaku targać

Tylko ze mialem troche kłopotów z autem, miałem farta bo np. padał mi akumulator i natchnalem sie na ziomeczka ktory wie jak odpalać z popchniecia zeby nic nie popsuc czasem i mi wsiadl , a ja z jego synem pchalem a potem na sąsiada pod moim blokiem i pożyczył mi kable do akumulatora na jeden dzień bo miał dopoki nie kupilem nowego akumulatora... tylko ze to jest taka krowa i pierwszy raz mi sie na parkingu zarysowało i dostalem mandat od strazy miejskiej, bo stanalem na takiej gówno-ziemio trawie...


Lorefin 08/29/2018 (Wed) 21:41:53 [Preview] No.18467 del
Tylko jest taki problem, bo mam taką "GF jakby", z ktora sie raz widziałem i jeszcze niedlugo do mnie przyjedzie drugi raz, ktora mieszka w koninie i idzie do Poznania na studia, wiec juz sie naszykowalem ze to taka tylko znajomosc typu ROMANS
Ale znam taka 17-latke w łodzi ktora mowila przez neta, że moze u mnie nocowac czasem itp. to chyba bede sie mogl z nia spotykac, bo narazie to nie mam zadnych znajomych, tylko fajnie bo to jest mieszkanie brata mojego glownego kolegi i sobie w sobote wpadnie np. to mam z nim taki kontakt

A do Poznania to nawet nie mysle narazie o przeprowadzce , bo tutaj juz sie tak troche ustabilizowalem, w razie czego szybko do domu mialem po akumulator nowy, musze zarobic na mandat jeszcze i lakiernika XD I to jest stres, i wlasnie trzeba sie uczyc takich nawykow jak jezdza tramwaje, gdzie sie ma sklep, ja akurat mam market po drodze z pracy to w ogole superowo, bo nie musze lazic z jakimis torbami gdzies po sklepach i spowrotem jak w wawie tylko podjezdzam z pracy i nigdy jeszce nie bylem nigdzie indziej bo mi sie nie chce lazic do sklepu daleko , tylko sobie zawsze nakupie na zapas XD
I kurde teraz to zostawic juz znowu dla jakiejs laski to głupio, jeszcze do Poznania mam daleko a tu sobie moge na weekend do domu skoczyć...
Więc w sumie jak juz bede mogl na tych wóżkach jeździć, to 2018 całkiem bajkowy rok XD Fajnie sobie nawet taką przygodę przeżyć, zawsze moge wrocic do domu bo nie mam zadnej umowy na mieszkanie i mi nawet mowili, ze jakby mi sie nie podobało itp. to zebym mówił w razie czego, tylko musze wyjść na prosto przynajmniej, ale jak mi sie uda tak stabilnie żyć w miarę to nie mam co narzekać
Ale jakbym np. mial wlasnie na takiej fabryce robić to co tamci caly czas to masakra, to by mi bylo bardzo smutno

A no i tylko te nocki sa takie dość męczące, bo tak troche dziko sie zyje, spisz do po-południa potem taki zmeczony jesteś, niewiem, narazie bede chodził bo sie wiecej zarabia a mi potrzeba PLN'ów na start, ale tak na dluzej to chyba bede szukać na 8-16 jednak


Lorefin 08/29/2018 (Wed) 21:45:08 [Preview] No.18468 del
O kurde, w sobote do mnie Karina przyjedzie, a akurat mialem isc z takim kolega głownym jedynym i jego znajomymi na jakiś świat trampolin, i fajnie wyszlo nawet bo pierwszy raz w zyciu pojawię sie przy znajomych w towarzystwie super ładnej dziewczyny.......


No i to jest mój blog...........


Lorefin 08/29/2018 (Wed) 22:04:21 [Preview] No.18469 del
A no i nie mogę się doczekać jak pójdę do tego studia z tą laską, to będę już miał tak jakby oficjalnie skończoną jedną piosenkę i może wstawie na YT u siebie pod pseudonimem ADRIAN J zeby kazdy znajomy z fb widział i będzie SZOK ale MUZA
A wokal to pewnie ona będzie miała główny, a ja jakieś przejście nagram albo słowa podkreślone, kwestie itp. jako drugi głos czasem, bo takto jak jest z dwóch głosów cała piosenka to głupio trochę słychać i nie będe musiał jakiś kwesti które mi nie idą śpiewać, tylko zostawie sobie takie naturalne na ten drugi głos, no tak symbolicznie zeby nie było, że to moja piosenka a ja tam nic nie śpiewam



Top | Return | Catalog | Post a reply