Anonymous 02/13/2026 (Fri) 13:14 No.31 del
(632.03 KB 1110x555 56512111.png)
Wyobraźcie sobie to uczucie niebywałego zwycięstwa, kiedy jesteś w 1 klasie liceum i młodzutka dziewczyna zgodzi się z Tobą pójść do kina, a następnie będzie cały spektakl oglądać oparta o Twoje ramię. Potem szepnie Ci na ucho, że jesteś dla niej wszystkim. Po wyjściu z kina będzie z zapałem relacjonować cały film i będziecie wychodzić mocno trzymając się za ręce na znak ogromnej miłości.

Jesteś jej pierwszym chłopakiem, ona z żadnym tego jeszcze nie robiła i w ogóle tego nie zna… Wkrótce następuje pierwsze namiętne całowanie w samochodzie i zaglądający z okna skrępowany ojciec Twojej dziewczyny, który pierwszy raz Cię widzi. Te ciarki, kiedy po pewnym czasie, w trakcie całowania, jej ręka spontanicznie dotknie Ciebie w "tym" miejscu i nie wiecie co się dzieje. Coś nowego - dziwne, przyjemne uczucie.

Po pewnym czasie taka piękna, 17-letnia dziewczyna pierwszy raz odsłoni tylko dla was swoje młode, jędrne, piersi. Możesz wszystko - masować, całować. "Co się dzieje, czy jestem w niebie…?" No i nagle po pewnej imprezie osiemnastkowej, na którą zaprosił was kolega z liceum, pijani przeżyjecie swój "pierwszy raz" schowani przed rodzicami.

Wrzucacie zdjęcie na FB, fotka przedstawia dwójkę pięknych, młodych ludzi, a następnie od razu 200 lajków od waszych znajomych, którzy was uwielbają i co chwilę wszędzie zapraszają.

Pamiętajcie - nigdy nie przeżyjecie takich chwil…To już nigdy nie wróci. Za starzy jesteście. Walicie przecież konia przez długie lata i takie dziewczyny mówią już na Pan do Ciebie. Jesteście brzydcy, obleśni. Gówna bez profilowego z 70 znajomymi na FB. Po prostu zdechniecie smutni, bez takich przeżyć, najpiękniejszych w ludzkim jestestwie.