/4/ - Kiedy 3 to za mało

Tym razem już na pewno

Boards | Catalog | Bottom

Check to confirm you're not a robot
Name
Email
Subject
Comment
Password
Drawing x size canvas
File(s)

Remember to follow the rules

Max file size: 350.00 MB

Max files: 5

Max message length: 4096


(386.17 KB 774x690 source.gif)
Brodowski 02/13/2018 (Tue) 22:14:47 [Preview] No. 17385 [Reply] [Last 50 Posts]
https://www.instagram.com/luxyking/
Szok tworzy dobrobyt firmową dupą 60cm
ale ma liftsy....

also to polaq


Star 02/13/2018 (Tue) 22:42:39 [Preview] No.17386 del
ALE MA PIERDNIĘCIE


Brodowski 02/14/2018 (Wed) 05:12:58 [Preview] No.17387 del
>>17386
WHAT A FARTINGMACHINE


Czwarty 02/14/2018 (Wed) 11:32:38 [Preview] No.17388 del
co za obrzydlistwo xD skad wiesz ze polak?


Yung Autistic 02/15/2018 (Thu) 07:23:13 [Preview] No.17395 del
czy to ten słynny Onomatotibia Brodowski?


Brodowski 02/17/2018 (Sat) 08:59:27 [Preview] No.17406 del
>>17388
2 lata temu mialem jego fb
>>17395
NT brat onomatotibi



(3.81 KB 893x327 nieeemalol.png)
Gutek 02/17/2018 (Sat) 01:06:19 [Preview] No. 17405 [Reply] [Last 50 Posts]
Gucio "Gucio" Gustowski - GUCIO GANG
COOMING SOON


Z tej okazji wkrótce również odsłoni się nigdy niepoznana prawde - pod jakim nickiem Gucio postowal na /4/ ? Niedługo, do tej zagadki pojawią się nowe wskazówki.



Ludzie z BPD są drapieżnikami, podobnie zresztą jak pedofile, którzy jednak nie szukają dzieci do swych nadużyć, lecz szukają dostrzeżonych „słabości” u ludzi dorosłych do własnych nadużyć. Stanowi to emocjonalną patologiczną pożywkę, niezbędną do ich codziennego życia. Dlaczego? Osoby z BPD, podobnie zresztą jak i pedofile, byli w jakiś sposób wykorzystywani psychicznie lub fizycznie albo doznali dotkliwej traumy, nie znajdując we wczesnym dzieciństwie właściwego oparcia emocjonalnego w swych opiekunach – lecz chłód, zastraszanie, krzyk, szantaż itp. W późniejszym życiu wyznają podświadomie realizowaną zasadę : „jeśli sama byłam nadużywana przez bliskich, to moi bliscy, z którymi byłam związana emocjonalnie, powinni za to zapłacić i cierpieć również”. Ludzie z BPD są jak pająki przędący kolejne wstęgi pajęczyny wokół swojej ofiary, czekając aż ta w nie wpadnie i można będzie wpić swe wygłodniałe trujące kły kolejnych nadużyć. Osoby te są zawsze głodne, aby uzyskać więcej cierpień od swych emocjonalnych ofiar – zwykle najbliższych im partnerów, a nawet własnych dzieci. Cierpienie najbliższej osoby to jedyna rzecz, która daje im złudzenie, że chwilowo ich „głód” został zaspokojony, ale trwa to bardzo krótko. Ten głód jednak nigdy nie będzie zaspokojony, nawet poprzez znalezienie następnej i kolejnej „ofiary”. Ludzie z BPD są trochę jak psychopaci, bo zawsze bardzo baczną uwagę zwracają na najdrobniejsze szczegóły i oznaki słabości u innych. Dzięki temu wiedzą dokładnie, jak dostać to, czego chcą i jak podłączyć innych ludzi dla swoich celów! Udają przy tym na zewnątrz (tworzą pozory, manipulują), że to wszystko jest tylko zbiegiem okoliczności albo jest zupełnie naturalne. Jednak oni doskonale wiedzą, co robią. Są mistrzami skutecznego oszustwa i manipulacji, ponieważ nauczyli się tego podświadomie od najlepszych : od sprawców nadużyć wobec siebie, z zapomnianej ale tkwiącej głęboko w podświadomości przeszłości wczesnego dzieciństwa. Osoby z BPD tak naprawdę NIE MAJĄ ŻADNYCH UCZUĆ DLA INNYCH! Widzą i odczuwają tylko własne emocje, nie dostrzegając tego jak bardzo są one niedojrzałe i egoistyczne oraz jak bardzo krzywdzą innych.


Prezes Kozłowski 02/16/2018 (Fri) 13:23:47 [Preview] No.17399 del
Postrzegają każdą sytuację, w całkowitym oderwaniu od wszystkiego innego. Nie potrafią patrzeć i myśleć perspektywicznie tak jak inni. Nie ma w ich pojęciu związku między dwoma sytuacjami. Brakuje im oczywistych dla innych połączeń z drugim człowiekiem i z jego emocjami (brak empatii emocjonalnej). Dlatego dbają o innych (niekiedy nawet przesadnie bardzo – co jednak nie jest trwałą, stabilną sytuacją) – lecz tylko na tyle i tylko tak długo, na ile jest to niezbędne do własnych, wewnętrznych, uzasadnionych emocjonalnymi „potrzebami” celów. To zachowanie bardzo potrafi zmylić i znieczulić ofiarę BPD. Emocjonalny związek z drugą osobą BPD postrzegają wyłącznie przez pryzmat potrzeb swojego ego, a jest ono naprawdę dziecinnie niedojrzałe i niezmiernie egocentryczne. Kiedy potrzeby własnego ego, związane z daną osobą – obiektem, odpadają (nie spełnia ona niedojrzałych i egocentrycznych oczekiwań oraz potrzeb ego) – nie ma już co liczyć na dojrzałą relację i związek. Nieporozumieniem jest także oczekiwanie zwykłej empatii, zrozumienia czy nawet liczenia się przez BPD z wielbioną do niedawna osobą, ani powoływanie się na jakiekolwiek zdarzenia, odwoływanie do uczuć, empatii albo zwykłej logiki. Pojawiają się uczucia skrajnie negatywne, napędzane co rusz prymitywnymi mechanizmami obronnymi. Ludzie z BPD są przekonani, iż ich niedawnego, tak bliskiego i kochającego ich przecież szczerze partnera – powinna spotkać sroga, zasłużona kara. Osoba z BPD, bez emocjonalnego niedojrzałego i zawsze niestabilnego, krótkotrwałego uniesienia, PO PROSTU NIE CZUJE NIC, CZUJE ZNOWU SWOJĄ PUSTKĘ (za którą obwinia zawsze dotychczasowego partnera, a nie siebie), gdyż brakuje jej tych niedojrzałych intensywnych, ale jakże potem toksycznych i szkodliwych emocji w początkach „związku” z drugą osobą, która staje się w końcu potencjalną „ofiarą”.


Prezes Kozłowski 02/16/2018 (Fri) 13:24:05 [Preview] No.17400 del
Osoba z BPD swe początkowe idealistyczne emocje do drugiej osoby postrzega często błędnie jako „miłość”. Niedojrzałe emocje BPD przypominają jednak bardziej prymitywne reakcje zwierząt niż ludzi. Najprawdopodobniej wzięły się one z konieczności znalezienia emocjonalnego sposobu na przetrwanie nadużyć z dzieciństwa. Nie widzą ludzi, widzą sytuacje, a każda sytuacja na nowo definiuje je same i osoby, z którymi wchodzą w interakcje. Jednego dnia można być ich bohaterem, który „chroni je”, a następnego dnia jest ich „oprawcą”. Patrząc powierzchownie z zewnątrz na osoby z BPD (abstrahując od ich relacji emocjonalnych) – są one postrzegane na ogół bardzo pozytywnie przez otoczenie zewnętrzne, często wręcz atrakcyjnie, oraz stanowią (ale tylko pozornie) bardzo funkcjonalne, dostosowane praktycznie zjawisko codziennego bytu. Funkcjonują, ale tylko w ujęciu społecznym i zawodowym, zdecydowanie najlepiej spośród wszystkich ofiar przeszłych nadużyć wobec dzieci, często nawet lepiej niż wiele osób bez zaburzeń. Z drugiej jednak strony są ludźmi szalenie niebezpiecznymi, którzy mogą spowodować wiele poważnych szkód innym ludziom, zwłaszcza najbliższym emocjonalnie a zwłaszcza własnym dzieciom - jeśli nie będą w porę leczeni. Bardziej niebezpiecznymi przypadkami zaburzeń osobowości są jedynie ludzie o skłonnościach pedofilskich, psychopaci, sadyści, a także czasem ludzie o antyspołecznym zaburzeniu osobowości. Najczęściej jednak osoby te nigdy nie podejmują prawdziwej i konsekwentnej terapii w sytuacji gdy mają już „na talerzu” swoją ofiarę (lub ofiary) w postaci byłych lub aktualnych partnerów, a nawet własnych dzieci. Robią wówczas wszystko aby trzymać się, dla własnych celów i wygody, swej rutyny bycia „ofiarą”. One nie chcą się zmieniać. Byłby to ich zdaniem zbyt wielki i obciążający wysiłek emocjonalny aby stać się kimś innym, „prawidłowym”, „non-BPD”. Będą za to zawsze chętniej próbować stać się pasożytem emocjonalnym w kolejnej, ich zdaniem „uzdrawiającej” relacji, aby tylko uniknąć konieczności zmiany i sprostać swym wielkim lękom : przed byciem samemu oraz koniecznością przejęcia kontroli nad własnym życiem oraz brania za wszystko odpowiedzialności. Są jak wiecznie małe dzieci w swej psychice i nie postrzegają siebie jako ludzie będący w stanie zarządzać własnym życiem samemu – co jest paradoksem w sytuacji gdy jednocześnie, podświadomie, potrafią tak silnie, choć toksycznie i niszcząco, wpływać na życie innych oraz sterować, a nawet zarządzać życiem innych ludzi, nigdy nie ponosząc za nic odpowiedzialności. Większość ludzi na świecie nawet nie zdaje sobie sprawy jak poważne zagrożenie może stanowić osoba z BPD dla innych, zwykle najbliższych ludzi, w tym zwłaszcza dla własnych dzieci, które po prostu nie mogą odejść, a najbardziej potrzebują akceptacji, ukojenia oraz oparcia emocjonalnego właśnie od swych rodziców.


Czwarty 02/16/2018 (Fri) 13:30:59 [Preview] No.17401 del
(47.08 KB 458x337 ferdek przy pracy.jpg)
sugerowanie ze to przeczytam kocur


Lorefin 02/16/2018 (Fri) 18:06:31 [Preview] No.17402 del
TL;DR

komu by to sie chcialo czytac hahahaha
ale naspamil buhahahahahaha
autyzm w formie
daje 10/10


Star 02/16/2018 (Fri) 23:19:59 [Preview] No.17404 del
>>17402
>komu by to sie chcialo czytac hahahaha
jemu nie muwcie :DDDDDDD



(29.33 KB 401x391 rzaba powerpoint.jpg)
Czwarty 02/12/2018 (Mon) 19:00:49 [Preview] No. 17361 [Reply] [Last 50 Posts]
anoni tak mi zle i smutno pomozcie mi blagam
2 posts omitted.


Brodowski 02/12/2018 (Mon) 20:36:31 [Preview] No.17367 del
(409.32 KB 720x840 10200.png)
Ohhh anioni


Irek 02/12/2018 (Mon) 21:03:42 [Preview] No.17369 del
co to kurwa znaczy zahukany? to jakiś nowy synonim na bycie spierdolonym?


Brodowski 02/12/2018 (Mon) 21:05:46 [Preview] No.17370 del
>>17369
Nowocioty nie znaja nowych memów typu after hooked


Lorefin 02/13/2018 (Tue) 08:49:51 [Preview] No.17380 del
chcialbym mieć swobodne uczucie twarzy upietej do góry jak wtedy gdy miałem ósemki i nie być już zahukany przez to


Anonymous 02/15/2018 (Thu) 22:27:41 [Preview] No.17397 del
>>17363
to weź idź w koncu do tzw psychiatry, poprobuj różnych leków i problem z glowy
powinieneś był to zrobić lata temu



(434.31 KB 833x568 elf pedał.png)
#szkaluj test #3cO7ct 02/15/2018 (Thu) 19:40:22 [Preview] No. 17396 [Reply] [Last 50 Posts]
test
#szkaluj dupa
#kapuśniak
#kapusniaczek



(170.97 KB 960x960 grimes.jpg)
Anonymous 02/14/2018 (Wed) 11:50:46 [Preview] No. 17389 [Reply] [Last 50 Posts]
co ona odjeb**a


Czwarty 02/14/2018 (Wed) 14:28:45 [Preview] No.17390 del
(70.51 KB 640x480 zakop.jpg)
było, zakop


Yung Autistic 02/15/2018 (Thu) 07:20:13 [Preview] No.17394 del
jaki goblin pierdolony xD

>8/10



(2.13 MB 480x480 anoniii.gif)
Brodowski 02/15/2018 (Thu) 06:04:03 [Preview] No. 17393 [Reply] [Last 50 Posts]
https://youtube.com/watch?v=pFZl9DTVfcU [Embed]
light me up



(48.60 KB 469x700 pizza.jpg)
Czwarty 02/14/2018 (Wed) 16:23:27 [Preview] No. 17391 [Reply] [Last 50 Posts]
wesołych walentynek!!! dzisiaj święto miłości spędzam z moją największą miłością czyli deską typu board /4/


Anonymous 02/14/2018 (Wed) 20:35:04 [Preview] No.17392 del
jprdl ale lamus
sylwestra też sam spędzałeś?



(780.74 KB 2990x677 poziomy zahukania.png)
Na którym poziomie jesteście? Delirium Trebles here.
3 posts omitted.


Lorefin 02/13/2018 (Tue) 08:47:29 [Preview] No.17378 del
>>17373
Poprawka, raczej 0 a nie 1 bo normikowosc nie jest mi znana od 2016


Star 02/13/2018 (Tue) 08:49:32 [Preview] No.17379 del
dwujeczka borza here


Czwarty 02/13/2018 (Tue) 12:22:25 [Preview] No.17382 del
(62.15 KB 499x499 żaba11.jpg)
0 here

cieszę się że przynajmniej sam ze sobą mam sztamę


Rzeczywistość 02/13/2018 (Tue) 19:21:24 [Preview] No.17383 del
https://youtube.com/watch?v=F_SRQtsYzwo [Embed]
pan na filmie prawdopodobnie wkroczył w andromedę mierzone na oko


Rzeczywistość 02/13/2018 (Tue) 19:22:53 [Preview] No.17384 del
to już na 100% poziom 5
https://youtube.com/watch?v=qYjuRNX3Q6U [Embed]



Onani, zwaliłem dzisiaj konia w pociągu. Na trasie Siedlce - Szczecin Główny przez Warszawkę. Wbiłem się na chama do zarezerwowanego przedziału w pierwszej klasie gdzie siedziała taka 6/10 dziewczyna. Ale ona jest nieistotna, bo i tak waliłem do chińskich bajek z telefonu. Po prostu w obecności jakiegoś Janusza bym się brzydził. Na pomysł wpadłem już na peronie, gdzie kupiłem najtańsze gumki. Założyłem jedną w keeblu i wróciłem do przedziału. Zarzuciłem kurtkę na sb, w jednej ręce telefonik, w drugiej ogonek i jademy. Było fajniutko. Tak mnie klepła dupamina, że całą podróż miałem dobry humoreq potem. Wrzuciłem narzędzie w zipa a gummo wyrzuciłem do kosza w keeblu razem z zawartością 👌. Spałem sobie później i słuchałem $uicideboy$... fajna romantyczna przygoda co nie chłopaki?


Czwarty 02/07/2018 (Wed) 17:07:39 [Preview] No.17329 del
na huj był ci ten kondom?xD


Kocur RGB 02/07/2018 (Wed) 18:07:14 [Preview] No.17330 del
>>17329
no żeby zwalić sobie do niego, wyobraź sobie, że siedziałem pod kołderką (kurtką) i pod tym waliłem, nie chciałem robić bałaganu i miało być dyskretnie, po tym możesz naciągnąć majtki/spodnie a kondom ze spermom nie spadnie Ci z chuja i możesz bezpiecznie dotrzeć do kibla nic nie brudząc

a paczka 3 kosztowała mnie 5.50 na peronie


Brodowski 02/07/2018 (Wed) 18:46:09 [Preview] No.17332 del
>walnie do 2d loch
>nie do swojej dziewczyny
Ale wiesz, że to jest zdrada??
RO.mantycy cie dojadą


Yung Śmietnik 02/07/2018 (Wed) 20:44:41 [Preview] No.17336 del
>>17332
wie, że walę do 2D i jej to nie przeszkadza, jest tzw. consent więc jak już to cuckqueaning/netorare ;)


Lorefin 02/13/2018 (Tue) 08:53:08 [Preview] No.17381 del
Walenie konia w pociągu... Normiki i wstydliwe prawiczki nie poznają tego uczucia