/4/ - Kiedy 3 to za mało

Tym razem już na pewno

Boards | Catalog | Bottom

Check to confirm you're not a robot
Name
Email
Subject
Comment
Password
Drawing x size canvas
File(s)

Remember to follow the rules

Max file size: 350.00 MB

Max files: 5

Max message length: 4096


(70.71 KB 533x594 LOL WUT.jpg)
Opisuję czym jest utrata ego.
Zaznaczam, że nie staram się tutaj czegokolwiek udowodnić albo przekonywać was, że cokolwiek jest prawdziwe albo nie, tylko opisuję pewien stan. Ten post ma na celu przybliżenie wam go i może nawet sprawienie, ze też go doświadczycie.

W normalnym, codziennym doświadczeniu są dwa rodzaje myśli:
1. Myśli na temat świata. Zaliczają się do nich myśli identyfikujące przedmioty, ludzi, uczucia (nie utożsamiasz się z uczuciem, to jest coś co ci się przytrafia), odczucia (ładna piosenka, ciepły kaloryfer), a także myśli dotyczące twojego ciała - mówisz "moja ręka", a nie "ja jestem ręką". Także myśli o przeszłości i przyszłości.
2. Myśli o tobie. To co nazywasz sobą i swoją wolą. Nie chodzi jednak o wyobrażenia dotyczące ciebie typu czy jestem ładny, co robiłem wczoraj i czy kiedyś ktoś mnie pokocha i uda mi się zaruchać, tylko o wyobrażenie o odrębności, które masz w tym momencie i wynikającą z niego wolę.

Wola polega na tym, że masz dwa obrazki - wyobrażenie świata wynikające z doświadczenia, czyli to co opisałem w punkcie pierwszym oraz wyobrażenie upragnionego, idealnego stanu. W normalnym, codziennym doświadczeniu obrazki nigdy się w pełni nie zgadzają. Im bardziej się pokrywają, tym bardziej jesteś zadowolony, im mniej, tym bardziej jesteś sfrustrowany. Na przykład:
>chcesz wyglądać w określony sposób - przeglądasz się w lustrze i widzisz, ze wyglądasz tak jak chcesz wyglądać - czujesz się dobrze, nie ma napięcia, jest luz
>chcesz wyglądać w określony sposób - przeglądasz się w lustrze i widzisz, ze wyglądasz nie tak jak chcesz wyglądać - czujesz się chujowo, jest napięcie, stres

Im bardziej te dwa obrazki są rozbieżne, tym gorzej się czujesz. Mimo wszystko, w codziennym, normalnym doświadczeniu nigdy nie ma 100% pełnego pokrycia. Nawet jeśli masz dziewczynę, samochód, wyglądasz tak jak chcesz wyglądać etc. to wciąż "pilnujesz się". Po prostu jesteś bardzo zadowolony.
I teraz uwaga. Nie kwestionuję poprawiania tego co jest. Z woli wynika wiele udogodnień typu postęp techniczny i tak dalej. Ten post mówi o osobistym doświadczeniu i "odkryciu" pewnej rzeczy, a nie o ideologii i tym co jest słuszne, a co nie. Nie zrozumcie tego tak, ze namawiam do bezczynności.
1 post and 1 image omitted.


Rzeczywistość 02/25/2018 (Sun) 20:45:06 [Preview] No.17462 del
(60.17 KB 498x392 LW129.jpg)
No i nie wierzcie w to co piszą zjeby od new age, dla których utrata ego to "bycie jedną świadomością" albo poszanowanie dla naturki i bycie miłym dla kolegów i koleżanek chociaż to prawda, ze utrata ego wywołuje ogromną empatię.

Nie ma znaczenia czy myślisz, ze jesteś "jedną świadomością", "chadem", "nikim", "użytkownikiem /4/", "niewysłowionym" czy "sobą". Zjeby od new age wyobrażają sobie to chyba tak, ze "jest sobie rzeczywitość, ale tak naprawde to jestem jedną świadomośćią", czyli robią dokładnie to samo cała reszta. W kontekście tracenia ego nie ma znaczenia czy wyobrażasz sobie, ze jesteś Maćkiem czy ekspresją wszechświata. To jest sposób doświadczania, a nie teorie.


Rzeczywistość 02/25/2018 (Sun) 20:47:54 [Preview] No.17463 del
w ogóle źle napisałem jedną rzecz
przy utracie ego nie stajesz się rzeczywistością
po prostu zostaje samo doświadczenie i ono jest wszystkim, a osobistego aspektu nie ma


Rzeczywistość 02/25/2018 (Sun) 20:54:32 [Preview] No.17464 del
Za wyznacznik utraty ego przyjmijmy fizyczne uczucie błogostanu i euforię. Jeśli podczas bycia w zgodzie z tym co jest nie miałeś tych rzeczy to znaczy, ze to był luz, a nie utrata ego. Do tego utracie ego towarzyszy szok. To nie jest zwykły realaksik.


Brodowski 02/25/2018 (Sun) 21:31:08 [Preview] No.17465 del
(73.83 KB 480x360 lepsza wiadomość.jpg)
>czasowa utrata pamięci długotrwałej która prowadzi do uniemożliwienia przywołania i rozumienia pojęć(koncepcyjnych informacji) takich jak samoświadomość czy osobowość i uznanie tego jako "oświecenie"

IKS xDE


Rzeczywistość 02/25/2018 (Sun) 22:14:15 [Preview] No.17467 del
>>17465
>i uznanie tego jako "oświecenie"
przecież napisałem, że nie
poza tym w tym stanie wszystko rozumiesz i wszystko jest klarowne



(22.26 KB 400x533 majur.jpg)
Brodowski 02/25/2018 (Sun) 21:32:25 [Preview] No. 17466 [Reply] [Last 50 Posts]
https://youtube.com/watch?v=cAxmcYTFYfw [Embed]
EBIN xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD



Lorefin 02/25/2018 (Sun) 19:00:25 [Preview] No. 17458 [Reply] [Last 50 Posts]
Moja nowa bratnia dusza (która jeszcze o tym nie wie) lubi świnki, nie żadne kotki ani króliczki...
Tzn. że sekretnie marzy żeby była wyjebana przez grubego, łysego Bartusia?


Star 02/25/2018 (Sun) 19:41:07 [Preview] No.17459 del
dlaczego akurat bartusia?????????



(132.12 KB 911x576 mądryfajnychlopak.jpg)
Lorefin 02/25/2018 (Sun) 16:15:52 [Preview] No. 17456 [Reply] [Last 50 Posts]
https://youtube.com/watch?v=xsoIxbGKhs4 [Embed]

to były czasy... maturka.. liceum..



Gnijący 02/24/2018 (Sat) 04:28:44 [Preview] No. 17447 [Reply] [Last 50 Posts]
za mało wyświetleń więc wrzucam tautaj.......

https://youtube.com/watch?v=-WXZsd4zqRI [Embed]

to pierwsza muzyczka jaką zrobiłem kiedykolwiek (5 miesięcy temu)
wniosek? jestem najlepszym muzykiem na /4/, a wasze akordy i skale mogą mi siorbać fiuta
miałem pod to napisany tekst, ale uznałem że jest za słaby


Anonymous 02/24/2018 (Sat) 04:30:35 [Preview] No.17448 del
(151.03 KB 1160x788 1411591964416.jpg)
jestem kurwa najlepszy aaaaaaaaa


Lorefin 02/25/2018 (Sun) 14:06:28 [Preview] No.17455 del
Jaki smutny koniec...... Ostatnie parę sekund porusza moje serce



(18.14 KB 250x313 degrelle-leon.jpg)
(51.83 KB 499x499 żaba10.jpg)
Czwarty 02/23/2018 (Fri) 22:11:57 [Preview] No. 17445 [Reply] [Last 50 Posts]
hejka itt zabawa-fakt temat #1

ostatnio z Adamem gadaliśmy o nacjozjebach i mówiłem o tym jak była afera w szatni gdy jeden z nich ustawił sobie Leona Degrelle na fejsiku. więcej info tutaj http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,20478110,wymarzony-syn-hitlera-na-zdjeciu-rzecznika-onr-a-tlumaczenie.html


Leon Degrelle był belgijskim nacjonalistą, skrajnym katolem i założycielem skrajnie narodowo-katolickiej i korporacjonistycznej partii Christus Rex, a krótko po pokonaniu Królestwa Belgii przez wojska Trzeciej Rzeczy zaczął kolaborować z nazistowskim okupantem. W 1941 zaciągnął się na ochotnika do Wehrmachtu, do Wallonische Legion (gdzie szybko awansował do stopnia porucznika), który następnie został włączony do SS jako Sturmbrigade Wallonien. Walczył na froncie wschodnim od ataku na Związek Radziecki, przez walki w Czerkasach, Estonii i Kurlandii aż do samego końca w Bitwie o Berlin, podczas tych czterech lat dorobił się m.in. Krzyża Rycerskiego z Liśćmi Dębu (jedno z najwyzszych niemieckich odznaczeń), Odznaki za Rany i stopnia SS-Obersturmbannfuhrera (coś jak nasz podpułkownik). Adolf Hitler miał o nim powiedzieć, że jeśli miałby syna, to chciałby, żeby był Leonem Degrelle. W międzyczasie belgijski ruch oporu zabił mu brata, w zamian za co Degrelle ponoć miał wydać rozkaz zabicia w odwecie kilku cywilów (którzy nie mieli z tym nic wspólnego, ale byli jego politycznymi przeciwnikami więc czemu by nie).
Po wyzwoleniu Belgii przez aliantów został skazany in absentia na śmierć przez rozstrzelanie za zdradę kraju, jednak wcześniej zdążył spierdolić z oblężonego Berlina do Hiszpanii, gdzie dostał od frankistów azyl (Franco odmówił wydania go aliantom rzekomo na jego stan zdrowia, jednocześnie załatwił mu fałszywe papiery a nawet zatrudnił sobowtóra żeby utrudnić jego ujęcie) wraz z innymi nazistowskimi uchodźcami. Tam dostał posadę w firmie budowlanej, która otrzymywała hajs z rządu, dostawał zlecenia także z USA (które miało w Hiszpanii interes militarny, m.in. budowali lotniska), organizował publiczne przemówienia, napisał ponad dziesięć książek i uzyskał w środowiskach faszystowskich i nacjonalistycznych status bohatera. W latach 50 wysłał do papieża polaka list, w którym błagał go, by nie dawał wiary "kłamstwom o wydarzeniach w Auschwitz". W późniejszym okresie Sąd Najwyższy Hiszpanii skazał go za negowanie holokaustu na grzywnę, jednak była to jedyna kara jaka go spotkała - zmarł w latach 90 w hiszpańskim szpitalu.

Belg w SS nie był wyjątkiem, nie był też w mniejszości. Niemal 2/3 stanu osobowego Waffen SS stanowili obcokrajowcy: Francuzi, Belgowie, Holendrzy, Ukraińcy, Rosjanie, Estończycy, Chorwaci, a także Hindusi, Arabowie i inne narodowości z krajów okupowanych lub walczących przeciwko Trzeciej Rzeszy, z których wzięto jeńców. Z chlubnych wyjątków można wymienić Grecję, Litwę i Polskę. Nie powstały żadne oddziały etniczne SS złożone z żołnierzy tych krajów, nie ma też informacji o ochotnikach ani poborowych tej narodowości. O ciekawszych oddziałach i historiach nt. ochotników z jednostek ochotniczych SS napiszę innym razem
1 post and 4 images omitted.


Kocur RGB 02/24/2018 (Sat) 08:50:26 [Preview] No.17449 del
>W latach 50 wysłał do papieża polaka list, w którym błagał go, by nie dawał wiary "kłamstwom o wydarzeniach w Auschwitz".

najlepsze xD

Wyobrażam sobie współczesną wersję z Twitterem alt-rightowców zamiast poczty.


Anonymous 02/24/2018 (Sat) 13:36:42 [Preview] No.17451 del
(117.38 KB 800x788 1111111111111.jpg)
a jacyś polacy czwarty?
inb4 von dem bach zelewski


Anonymous 02/25/2018 (Sun) 01:36:59 [Preview] No.17453 del
>>17449
w obozie raczej nie mieliby twittera


Czwarty 02/25/2018 (Sun) 09:57:05 [Preview] No.17454 del
(100.82 KB 600x436 1346676585905.jpg)
(1.48 MB 1803x1870 1378998851760.jpg)
(25.65 KB 544x476 ss-a53.jpg)
>>17451
Napisałem przecież, nie ma udowodnionego przypadku służby Polaków w Waffen SS. zdarzają się relacje z zachodu ale dotyczą one albo Wehrmachtu (w którym służyło wielu wcielonych siłą Polaków) albo esesmanów z innych krajów słowiańskich którzy byli myleni z Polakami (no bo sugerowanie że GI Joe odróżni język polski od ukraińskiego czy jugolskiego)

Co do Zelewskiego, jego rodzina miała pochodzenie polsko-kaszubskie, jednak on sam był wychowywany jako Niemiec. Z Polakami nie miał i nie chciał mieć nic wspólnego oprócz nazwiska, które zresztą zmienił na von dem Bach, żeby zatrzeć swoje słowiańskie pochodzenie którego z pasją nienawidził, co udowodniły jego liczne zbrodnie wojenne jakie popełnił jako szef SS i policji (gestapo i kripo) na ziemiach polskich. W narodowości najważniejsza jest tożsamość, a dopiero potem pochodzenie; o ile jego rodzina dwa pokolenia wstecz mogła być polska to nie widzę powodu żeby jego samego - jako Niemca wychowanego i jako Niemca się fanatycznie identyfikującego - na siłę uważać za Polaka.


Rekrutacja Polaków do SS przede wszystkim nie była umożliwiona przez samą administrację. O ile SS tworzyła oddziały np dla Litwinów czy Brytyjczyków, po czym pomysły te upadły ze względu na brak ochotników, to dla Polaków takie oddziały nie powstały w ogóle. Głównym powodem zapewne była wyjątkowo wysoka aktywność i skuteczność działań ruchu oporu który natychmiast zinfiltrowałby szeregi takiego oddziału SS co było oczywiste dla administracji, ale Niemcy także wiedzieli że Polacy nie będą chętni do służby; po pierwsze ze względu na historyczne relacje, po drugie dlatego, że nie mieli nic do zyskania. Nazistom udało się wykonać zajebiście ambitny i doskonale obmyślony plan: Zachodziarzom dało się wcisnąć kit o "ratowaniu europejskiej cywilizacji przed bolszewizmem i zalewem azjatyckich hord", dla Ukraińców atak na ZSRR był tak naprawdę wyzwoleniem od komunizmu (pamiętajmy że Ukraina dostała największy wpierdol przez Wielki Głód który spokojnie może być komunistycznym odpowiednikiem Holokaustu), Chorwaci służyli bo mogli w ten sposób pokonać Serbów, Finowie* gdyż toczyli wojnę z ZSRR a potrzebowali wsparcia itepe itede Niemcy bardzo dobrze rozegrali antagonizmy narodowościowe całej Europy i dzięki temu mogli cieszyć się ponad półmilionową armią która służyła nie tylko celom militarnym jednostki tyłowe utrzymywały pozycje obronne, pilnowały porządku na ziemiach okupowanych (Niemcom NIGDY nie udałoby się utrzymać takich połaci ziemi bez wsparcia kolaborantów) i walczyły z partyzantką, ale też spośród zagranicznych jednostek ochotniczych bywały także doskonale zdyscyplinowane i wyszkolone jednostki takie jak Charlemagne, Wiking i Nordland które spokojnie można uznać za elitę wśród sił niemieckich ale także polityczną - w przeciwieństwie do Wehrmachtu, SS podlegała bezpośrednio Himmlerowi, a więc Partii, była to wręcz prywatna armia Hitlera.


*Fiński batalion SS, razem z Łotewskim i Estońskim były jedynymi jednostkami które nie zostały oskarżone o popełnianie zbrodni wojennych i zostały na zakończenie Procesów Norymberskich oficjalnie oczyszczone ze statusu jednostek zbrodniczych (który to status został nadany całej Waffen SS - te jednostki zostały wymienione jako wyjątki od tej reguły)



Brodowski 02/24/2018 (Sat) 20:18:04 [Preview] No. 17452 [Reply] [Last 50 Posts]
Sunsets, small town, im out of time



Czwarty 02/22/2018 (Thu) 17:19:07 [Preview] No. 17436 [Reply] [Last 50 Posts]
anoni co robicie
ja pije herbatke i jem kruwki


Adam 02/23/2018 (Fri) 10:55:33 [Preview] No.17437 del
ja się opierdalam w robo, zrobiłem w 40 minut zadanie na 3-4 godziny xD


Czwarty 02/23/2018 (Fri) 10:57:28 [Preview] No.17438 del
(28.25 KB 250x329 żaba5.jpg)
>>17437
mmmm robutka

dobrobyt stworzony
koń szefa zwalony
rachunek bankowy zapełniony


Adam 02/23/2018 (Fri) 11:03:34 [Preview] No.17439 del
>>17438
zbędny szajs kupiony
tramal zjedzony
karaczan obczajony


Czwarty 02/23/2018 (Fri) 12:15:22 [Preview] No.17443 del
(12.42 KB 485x312 uwaga szczur.png)
>>17439
circle of life

or line of life?


Adam 02/23/2018 (Fri) 13:15:52 [Preview] No.17444 del
(73.62 KB 726x484 rojek_umysl.jpg)
>>17443
przede mną ścieżka którą znam...
którą ja usypałem sam...



Czwarty 02/21/2018 (Wed) 16:32:25 [Preview] No. 17434 [Reply] [Last 50 Posts]
i wanna be adooooored


Adam 02/23/2018 (Fri) 11:08:55 [Preview] No.17440 del
(402.05 KB 3200x2400 opiatowe-love.jpg)
jesteś moim crush...
adoruję i admajoruję dla Cb...


Czwarty 02/23/2018 (Fri) 12:11:41 [Preview] No.17442 del
(885.42 KB 960x720 opiatovelove-t.png)
>>17440
Adam to moja waifu :3