/4/ - Kiedy 3 to za mało

Tym razem już na pewno

Boards | Catalog | Bottom

Check to confirm you're not a robot
Name
Email
Subject
Comment
Password
Drawing x size canvas
File(s)

Remember to follow the rules

Max file size: 350.00 MB

Max files: 5

Max message length: 4096


(7.99 MB 854x480 bykowski.mp4)
Brodowski 10/14/2018 (Sun) 18:04:44 [Preview] No. 18677 [Reply] [Last 50 Posts]
/4/ ostatnimi dniami w sumie to latami


Brodowski 10/15/2018 (Mon) 11:15:14 [Preview] No.18680 del
https://youtube.com/watch?v=N1zCnLogjb8 [Embed]
XDDDDDDDDDDDDDD
co ten sci fun yung binkowski



Lorefin 10/15/2018 (Mon) 10:12:44 [Preview] No. 18679 [Reply] [Last 50 Posts]
Właśnie doznałem olśnienia.
Niemożliwe dla anona dogadać się z hehe "porządna dziewczyna" nie-kurwą.
Jedyna dziewczyna dla anona to Karyna ktora wrzuca zdjęcia w majtkach na IG albo cycki na Karachan.

Po prostu jak jest się ładna dziewczyną, to wyrazem dobrego serca jest podzielić się tym z chłopakami, a nie samolubnie trzymać tylko dla siebie. Tylu chłopaków jest smutnych i szuka sobie dziewczyny, że skoro ona jest dziewczyna to fajnie że może dać komuś zaruchać.
To jest serce prawdziwej romantyczki .
Dziewczyny które tak nie robia są ekstremalnie samolubne.



Lorefin 10/15/2018 (Mon) 10:10:25 [Preview] No. 18678 [Reply] [Last 50 Posts]
Właśnie doznałem olśnienia.
Niemożliwe dla anona dogadać się z hehe "porządna dziewczyna" nie-kurwą.
Jedyna dziewczyna dla anona to Karyna ktora wrzuca zdjęcia w majtkach na IG albo cycki na Karachan.

Po prostu jak jest się ładna dziewczyną, to wyrazem dobrego serca jest podzielić się tym z chłopakami, a nie samolubnie trzymać tylko dla siebie. Tylu chłopaków jest smutnych i szuka sobie dziewczyny, że skoro ona jest dziewczyna to fajnie że może dać komuś zaruchać.
To jest serce prawdziwej romantyczki .
Dziewczyny które tak nie robia są ekstremalnie samolubne.



(43.40 KB 640x480 fevarin.jpg)
Im mniej zahukany jestem tym bardziej widzę jak bardzo tbw mam na ludzi i jaką jednostką bez uczuć w sensie kalkulującym zyski i straty człowiekiem typu ireczek się staję. Zawsze taki byłem tylko będąc przestraszonym i zestresowanym to schodziło na dalszy plan. Aż czuję się z tym źle, ale to i tak lepsze niż bycie zahukańcem xD


Ćpun 10/14/2018 (Sun) 11:00:28 [Preview] No.18674 del
sugerando xD


Rzeczywistość 10/14/2018 (Sun) 11:40:48 [Preview] No.18675 del
>>18674
dzięki lekom antyzahukaniowym człowiek dowiaduje się o sobie nowych rzeczy


Brodowski 10/14/2018 (Sun) 13:07:58 [Preview] No.18676 del
ITT KONTROLA OBRAŻEŃ



Lorefin 10/13/2018 (Sat) 23:07:28 [Preview] No. 18672 [Reply] [Last 50 Posts]
Ehhhhh boli mnie ostatnia ósemka, ostatni rycerz wśród ciemności , światło mego życia ... Nie boli jakoś super normalnie, prawie wcale, ale tak mocno promienieje że aż głowa mnie boli i nie mogę otworzyć buzi mocniej, jak przełykam to czuję jakby mnie gardło bolało, nie mam przez to apetytu i jestem przyjebany... Jakimś cudem mnie nie bolała w takim half-rotten stanie przez lata, ale w końcu przez to eksplodowała tak jak teraz
W końcu to się stało ....
Chociaż w jednej części twarzy wciąż miałem normalną umięśniona twarz ....
Co teraz, akurat to się stało przed wielkim spotkaniem z Kariną...
Chciałbym mieć dużo pieniędzy żeby zrobić sobie implanty szczęki i policzków, wszystkie problemy z głowy ...
Mam nadzieję, że to część Boskiego Planu żeby umocnić swój charakter i doprowadzić do Finalnego Szczęścia ( jeszcze w tym życiu )
To jest moja jedyna nadzieja, że czuwa nade mną Jezus Chrystus. Codziennie modlę się za 5 osób, takich konkretnych. Czasami np. za jakąś dziewczynę, bo jako jedyna z nielicznych napisała mi coś dobrego i to moje podziękowanie za to. A czasami za jakąś losowa osobę, np. ktoś kto teraz musi ciężko pracować codziennie i jest nieszczęśliwy, niech odnajdzie spokój i szczęście w życiu, albo kto jest głodny i żebrze, niech ktos da mu bułkę i się disiaj naje albo niech Bóg pomoże mu podnieść się na nogi w życiu.
Świat wygląda jak wygląda, inaczej nie byłby światem, nie można winić Boga za okrucieństwo ... Być może musimy przeżyć nasze życie w takim świecie, żeby móc potem docenić niebo. W końcu każdego czeka starość, nieważne jakie miałby życie, łatwe czy nie ....
Ogólnie jednak moim wielkim marzeniem to jest być szczęśliwym tutaj , na ziemii i oddałem swój los w ręce Boga by mógł poprowadzić mnie ku zwycięstwu.. Inaczej nie mam szans osiągnąć tego samemu.
Jak narazie to np. cudem uniknąłem wypadku, więc najwidoczniej miałem żyć...
Mam nadzieję, że kiedyś wszystko będzie dobrze



(102.65 KB 744x1024 jane.JPG)
Lorefin 10/13/2018 (Sat) 21:35:24 [Preview] No. 18671 [Reply] [Last 50 Posts]
Co ta karina XDD

https://instaud.io/2NtO

Ta już trochę lepiej....

https://instaud.io/2NtQ


casting taki........



(53.34 KB 954x605 1538188918786.jpg)
Brodowski 10/12/2018 (Fri) 09:05:18 [Preview] No. 18670 [Reply] [Last 50 Posts]
https://youtube.com/watch?v=uy63_w8gDGQ [Embed]
ale odkurzacz



(87.21 KB 489x282 CZOTO.png)
Lorefin 10/10/2018 (Wed) 18:07:33 [Preview] No. 18669 [Reply] [Last 50 Posts]
co to jakieś zgapy



(37.68 KB 736x1024 LOOOKISM.jpg)
Lorefin 10/09/2018 (Tue) 22:30:19 [Preview] No. 18668 [Reply] [Last 50 Posts]
Jakie macie metody looksmaxingowe np. na spotkanie z fajna dziewczyną?? (uwaga długie bo wziąłem dzisiaj tramca i mi dobrze wszedł xdddd)

Ja to tak:
1. Smaruje buzie kremem, dość tłustym, nie jakieś gówienka. Mam wtedy uczucie, że odbijam światło i mam taki glow i fajnie jest wtedy tak się świecić ahh.. a nie jakiś suchy seba
Ale głównie dlatego, bo mam w okolicy nosa dość spore zaczerwienienia i mogę rozsmarować na tym miejscu make-up, korektor bb czy jak tam zwał i nie widać tego, bo takto taka wyróżniająca się plama widnieje a jeśli mam całą buzię normalnie nakremowaną to nie widać.

2. Jak mam umyte włosy, to sobie zaczesuje do tyłu, nakładam CHAOS PASTA(jeszcze od Mode w prezencie na mikołajki w 2014...), trochę susze itp. też nie za dużo nakładam
Zawsze jak chce sobie jakoś zaczesać i ułożyć tymi normalnymi to wychodzi guwno jakbym miał jakieś przetłuszczone włosy i chujowo to wygląda, te wszystkie syosy itp. te "twardsze", a ta pasta jest w tubce do wyciskania i bardziej przypomina np. krem i nie skleja ci tak wlosow, a więc przejezdzam nią po włosach i wtedy zaczyna się trik
Zakładam dżokejkę, odpowiednią układam pod nią włosy żeby je dociskała. W trakcie np. podróży do dziewczyny mam ją cały czas na sobie, a wloski schną do końca.
Wtedy, przed spotkaniem zdejmuje czapkę przed lusterkiem zeby poprawic ewentualne błędy i jest to czysta POEZJA, artystyczne piękno. Układa się fryzura nie z tego świata, ani jakoś nie gównianie przetłuszczona od tych żelów, ani nie sucha, lekko losowa i chaotyczna, ale nie za mocno. Nie wyobrażam sobie inaczej układać włosów. Jak jednak mam gówno włosy to chodzę po prostu w dżokejce i fajnie sobie z pod niej wystają, można niektóre kosmki schować a nie które wyciągnąć na czoło.

3. Koszulka na ramiączka noszona pod koszulką.

Normalnie wciągam sobie w spodnie ją, a na to t-shirt albo polówka. Od razu sie człowiek czuje taki bardziej bulky i postawny, a nie że widać że masz cycki. To taki zajebisty pomysł, że nie ma lepszego zajebistszego pomysłu .. a jak np. mam sie rozebrać, to sciagam tylko wierzchnia koszulke po ciemku to tam chuj , ale lepsze to, niz ryzykowanie pokazania sie przy jakiejs dziewczynie jak chujowo wygladasz bez koszulki XD a zostanie w koszulce na ramiączka jeszcze przejdzie jako taki rozebrany już



Lorefin 10/09/2018 (Tue) 21:59:54 [Preview] No. 18667 [Reply] [Last 50 Posts]
OLDSQL models
Kości a nie jakieś tam tyłki