/4/ - Kiedy 3 to za mało

Tym razem już na pewno

Boards | Catalog | Bottom

Check to confirm you're not a robot
Name
Email
Subject
Comment
Password
Drawing x size canvas
File(s)

Remember to follow the rules

Max file size: 350.00 MB

Max files: 5

Max message length: 4096


(103.98 KB 1200x1192 1539855142305.jpg)
Brodowski 11/22/2018 (Thu) 00:32:52 [Preview] No. 18788 [Reply] [Last 50 Posts]
https://youtube.com/watch?v=6-v1b9waHWY [Embed]
ja po prostu chciec iść w tył do 1999


Rzeczywistość 11/23/2018 (Fri) 18:41:50 [Preview] No.18798 del
słuchałem tego jakiś czas temu i mi się podobało



Lorefin 11/21/2018 (Wed) 17:44:24 [Preview] No. 18783 [Reply] [Last 50 Posts]
Sorka że tak trochę spamie....
Ale pragnę dodać :
Wtedy w marcu jak miała się zacząć romantyczna rewolucja, to jednak wtedy okazało się że nie i dopiero teraz się zaczyna
Tzn. że taki fajny smutny zjebany chłopak taki ten no, w końcu poznał fajną dziewczynę z dużą pupą taką też no ten ale trochę bardziej normalną.....
Do tej pory było to tylko mitem i nierealnym marzeniem
Zaczyna się czas, że w końcu jakaś ładna dziewczyna polubiła i docenila że ktoś o niej myśli dużo i chce ją przytulać ...
Konsekwencje tego są nie do przewidzenia
Zainspiruje to falę wielkich zmian w całej Polsce, ludzie otworzą swoje serca na siebie. Objawi się to nawet w polityce.

Napewno, dzięki morficznym połączeniom ludzie poczują, że coś się zmieniło, że kobiety to już nie takie c00rvy i można je naprawdę kochać a nie tylko ruchać, a one się z tego cieszą

Jest to wielki krok dla mnie i tak samo duży krok dla całej ludzkości
5 posts omitted.


Lorefin 11/22/2018 (Thu) 18:02:11 [Preview] No.18792 del
Jak coś to spamie jakieś pierdoły bo trochę sobie przycpalem ......


Lorefin 11/22/2018 (Thu) 18:04:48 [Preview] No.18793 del
Romantyczka ....


Lorefin 11/23/2018 (Fri) 00:50:06 [Preview] No.18795 del
Kurde jakbym nie miał jakiegoś przewlekłego zapalenia prostaty czy czegoś to bym już pewnie walił konia pod kurtką ...


Lorefin 11/23/2018 (Fri) 00:52:21 [Preview] No.18796 del
(2.66 MB 2608x4632 IMG_20181123_015040.jpg)
Hmmm...


Lorefin 11/23/2018 (Fri) 01:12:34 [Preview] No.18797 del
(2.77 MB 2608x4632 IMG_20181123_021016.jpg)
FAP FAP FAP ...



Lorefin 11/06/2018 (Tue) 21:54:15 [Preview] No. 18733 [Reply] [Last 50 Posts]
Ehhhh Anoni....
W ten piatek mialem jechać do Poznani i wiecie co sie stało
Niedanwo myslalem ze mam zapalenie drog moczowych, bo mialem rok temu wzialem antybiotyk i mi przeszło (bakterie post-stulejkowe...)
I teraz zaczałem brać i cos mi nie przechodzi....
I boli mnie jedno jądro, byłem na USG u Urologa i powiedzial hehe nic panu nie jest to tak czasami boli i odeslal mnie za pol roku na wizyte kontrlna
A mnie noga z tylu boli, w sumie obok tego jądra, jak wale konia to takie obolale tam wszystko mam, czuje w sumie jakby to jadro takie pomniejszone bylo, ale niewiem czy mnie boli tam czy obok gdzies w kroczu itp.

I super, cale szczescie ze wyjazd odwolany bo mam scinanei kapusty na polu

Czekalem dwa lata na taka wycieczke, gdzie spotykam sie z dwiema 10/10 dziewczynami i spie u jednej z nich
I niewiem, na necie w zwiazku z bolem pachwin jest mnostwo jakis powaznych rzeczy T.T
Akurat musialo mi sie teraz stac takie cos przed takim wyjazdem.
Jedna dziewczyna to dziewica to pół biedy, ale ta u ktorej bede spac to nie dziewica...........
Ehhhh zycie jest super, czuje sie teraz jak pizda i cuck i mam obolalego siusiaka


Do tego moj lokalny diler nie odbiera..........>

Message too long. Click here to view full text.

12 posts and 4 images omitted.


Irek 11/19/2018 (Mon) 15:10:17 [Preview] No.18772 del
>>18764
niesamowite, że ktokolwiek postanowił z tobą pisać dłużej niż 5 minut
wygląd = wszystko


Lorefin 11/20/2018 (Tue) 19:43:32 [Preview] No.18776 del
>>18765
>>18772

Nie-wygląd to wszystko.
Jak dziewczyna nie wie jak wyglądasz, to woli zaryzykować i mieć szansę, że okaże się GL Chadem, niż gadać z jakimiś innymi average chłopaczkami z tindera.

A potem jak juz polubi to pokazuje jej fotke dopiero...............


Lorefin 11/21/2018 (Wed) 02:35:56 [Preview] No.18780 del
(217.37 KB 600x1122 1495109848_kbneae_600.jpg)
>>18733
Ehhhhh
Teraz dopiero odkryłem co się stało.
Mam w jednej pachwinie przepuklinę, a praktycznie czułem jakby mnie bolało jądro przez to
Kurwa boje się, że mi się pogorszyła bo nie wiedziałem o co chodzi, byłem na basenie i czuje teraz taka gulkę wyraźniej, wcześniej w ogóle. Ale też miałem takie strasznie spiete jądro przez to i jak byłem na saunach itp. to mi się rozluźniło wszystko jakoś tak, że dopiero poczułem o co chodzi że to nie w jądrze.

>no hehe to tak boli czasem.... niewiadomo dlaczego ..... do widzenia, za pół roku może pan przyjsć do kontroli
> yy faceci nie zawsze mają takie same libido

Super lekarze kurwo

Kiedyś w ogóle tam byłem jak musiałem mieć operację wędzidełka , i było to samo :
>No hehe pan stuleje ma niech pan sobie w wannie usiądzie w cieplej wodzie i ćwiczy , za pół kontrola dowidzenia 8 dych


Lorefin 11/21/2018 (Wed) 06:24:48 [Preview] No.18781 del
>>18780
Ogólnie to ten koleś (urolog) troche w stylu :
Boże typie wyjebane lol, co mnie obchodzi twój penis co ja pedał jakiś, jak już ustaliliśmy że nie interesuje mnie pański penis to dowidzenia
Co ja zrobiłem ze swoim życiem ;_; Już się nie da odzobaczyć tych wszystkich pał....
Nienawidzę penisów


Lorefin 11/21/2018 (Wed) 18:14:35 [Preview] No.18785 del
Ehh nie było lekarza i niewiem co w sumie mi dolega...
No trudno, Bóg tak chciał ...
Może mam się zachowywać trochę wycofanie i tajemniczo, a nie taki napalony Seba



Lorefin 11/21/2018 (Wed) 12:52:02 [Preview] No. 18782 [Reply] [Last 50 Posts]
Daddy dobry na wszystko



(9.78 KB 247x248 łapie za głow.jpg)
Stan cywilny: prawiczek



(41.24 KB 552x556 1687237793.jpeg)
Lorefin 11/20/2018 (Tue) 20:30:28 [Preview] No. 18777 [Reply] [Last 50 Posts]
Opowiem wam pewną historię, która wydarzyła się we Wrześniu tego roku gdy byłem w Łodzi... (bla bla bla bla)

Wróciłem z pracy i pojechałem szybciutko do takiej dziewczyny (licealistki ) z Tindera
Tzn. trochę mi to zajęło, bo musiałem się wykąpać, zrobić sobie maseczkę z ziarenek siemia(nie z semena jkbc), nałożyć odżywkę na włosy, potem to wszystko spłukać i nałożyć make-up w okolicach zaczerwienionego nosa (to dziwne, ze jeszcze nikt nie zorientował się, że noszę make-up), ułożyć idealnie włosy...... Chciałem dobrze wyglądać....

Dziewczyna ta była chora i poszedłem do jej domu bo tak sobie mogła wychodzić na dwór, a jej mamy nie było do wieczora. Robiła się szarówka, zasłoniła rolety, leżeliśmy w domu w którym było mnóstwo pierdólek, 20 poduszek na kanapie itp. było dość przytulnie na kanapie. Pogłaskałem jej fajnego puszystego pieska, poznałem jej młodszą siostrę (jednak za młodą na to, żeby chociaż spojrzeć na jej tyłek). Puszczamy jakąś muzyczkę dla młodzieży i dzwoni jej mama. Rozmowa wygląda tak:
- Nie, nie przyszedł... NO nie, nie ma go cos tam cos tam, zakupy no nieee nie będzie go dziś.
Zaciekawiony zacząłem się pytać kto miał dziś przyjść. Zawstydziła się, myślałem że miała spotkać się z jakimś kolegą, ale wiedziała że jestem zazdrosną osobą i nie chciała się przyznać. Nagle usłyszałem:
- No bo wiesz... Ja mam chłopaka....

Zaniemówiłem. Nie wiedziała co powiedzieć, więc powiedziała tylko coś w stylu:
- O hehe ale zaduma teraz
Powiedziałem coś tylko cichym głosem:
- To dlaczego się ze mną spotkałaś jak masz chłopaka.
Nooo bo bardzo cię chciałam poznać i wgle yyy....
Szybko potem postanowiłem stamtąd uciec. Wstałem i powiedziałem: to cześć i wyszedłem.
Trzeba zaznaczyć, że udało mi się bardzo zgrabnie założyć buty, właściwie udało mi się wyjść jak była jeszcze w takim szoku, w ogóle się tego nie spodziewała... Nie było właśnie tak, że - To cześć, chłodne wyjście, ale 5 minut skulony wiąże buty xD

Message too long. Click here to view full text.



Lorefix 11/20/2018 (Tue) 20:41:47 [Preview] No.18778 del
Jak wyszliśmy na spacer z psem, to przeszedł jakiś ziomeczek w dresie z ortalionu, dawno nie widziałem już takiego sebka i patrzyła na niego powstrzymując uśmieszek. Możliwe, że to był jakiś kolega z osiedla ale nie chciała mi powiedzieć o co chodziło. Zastanawiałęm sie nawet czy to jej chłopak, ale raczej nie bo przeszedł tak sztywno specjalnie ignorując to wydarzenie.
Pamiętam, że chcialem isć po bluze do auta bo było zimno i powiedziałem, że mam auto pod blokiem nr 4 ale nie mogłem tam iść, bo tam miał angielski jej chłopak xD Założyłem wiec bluzę, która leżała na krzesełku, okazała się jakaś duża.... Powiedziała, że to bluza po Filipie numer 1 i wyszła trochę śmieszkowa sytuacja, bo nie dosyć że go niby przypominałem (wiadomo że nie bo jestem płatkiem śniegu - przyp. autora), do tego teraz byłem w jego bluzie ...
Mówiła też trochę, że Filip nr 2 mieszka blisko i codziennie się widzieli, rzadko który dzień miała bez niego i czuła jakby miesiąc znajomości to były jakieś 2 lata związku i ogolnie wymyslala sobie jakieś gówno powody dlaczego się ze mną spotkała i coś tam.. (kobiety to curvy)
No i właściwie, to musiałem już sobie iść dość szybko.. Jak wchodziłem do jej mieszkania to była tam koleżanka i gdy wychodziłem, to przyszła jeszcze raz i szły razem do manufaktury. Super spotkanie kurwo i moglem zapierdalac po tym mandacie do pracy. Słyszałem z rozmów telefonicznych, że będzie tam jej chłopak xD

No i teraz zaczyna się smutna część, bo zaczęła gadać w stylu: no hehe wiesz, ty to taki ładny jesteś i wgle i chyba ćwiczyłeś bo taki postawny (nie wiedziała że pod polówką miałem koszulke na ramiączka z takimi dużymi nadrukami, co stwarzało że była dość sztywna i byłem przez to taki bardziej bulky, nie było widać że mam wcięcie w talii xD
ALe powiedziała, że właśnie zdałą sobie sprawę przez to spotkanie, że musi się skupić na tym co ma, a nie odgrzebywać przeszłość i tęsknić za tamtym i szukać nie wiadomo czego..... No to dzięki pa
Spytałem się, czy nie czuje się źle bo zdradzała chłopaka i teraz właściwie najlepsza część:

>Hehe nikogo nie zdradzałam coo, oglądaliśmy sobie film przecież wiadomo, że jak się oglada film to się koło siebie siedzi, a że tobie ręce chodziły tam gdzie nie potrzeba to nie moja wina..

xDDD

Po spotkaniu napisała coś takiego, co mogła powiedzieć tylko loszka:

>Nie byłam na to gotowa, ale zrobiłabym to z tobą.
Albo na odwrót:

Message too long. Click here to view full text.




Lorefin 11/20/2018 (Tue) 19:40:11 [Preview] No. 18775 [Reply] [Last 50 Posts]
Byłem dzisiaj na basenie... Przechodząc obok sauny, zauważyłem że na najwyższej ławce siedzi w pozycji medytującej z zamkniętymi oczami pewien facio w okolicach 40-stki z nwo 0.5 (czyli z dobrą linia włosów)

Jak przechodziłem tam potem za 15 minut to ciągle tam siedział. Gdy wszedłem do niej, a zaraz po mnie kilka innych ludzi, to wyrwało go z medytacji i zaczął się rozglądać, a potem zmienił pozę.

Nie odpowiadał nikomu na dzień dobry...

Leżałem tuż pod nim i spoglądał na mnie od czasu do czasu... Widać było, że stałem się jego obiektem zainteresowania.
Może myślał, że pasowałbym na jego IRCA o modelkach i narkotykach kanał 4 back in 2004
Gdy poprosił kogoś o odświeżenie klepsydry, to powiedział to takim inteligenckim, arystokratycznym tonem.


To był temat z cyklu Realiti za 20 lat.


A wracając do basenu, to jest to jedna z rzeczy która wyrywa mnie z zahukania i od razu jakoś tak wyraźniej i przejrzyściej widzę, a nie cały świat taki zahukany
Popływam sobie, zmęcze się, popatrzę na ładne dziewczyny, ale głównie to właśnie jak idę na saune i potem kąpie się w zimnej wodzie to taki szok sprawia, że potem od razu się lepiej czuje



(57.63 KB 580x474 TWIGTHEWONDERKID.jpg)
Lorefin 11/16/2018 (Fri) 18:49:03 [Preview] No. 18769 [Reply] [Last 50 Posts]
Ideał kobiety kiedyś...


Lorefin 11/16/2018 (Fri) 18:54:03 [Preview] No.18770 del
(61.95 KB 699x534 c00rvy.jpg)
Kanon piękna dziś...